Otwarty słoiczek z białym kremem o bogatej konsystencji, obok którego leżą jesienne dary natury: owoce dzikiej róży, jarzębina, liść klonu i żołądź.

jesienny krem – regenerujący, odżywczy, ochronny

70,00 

poj. 50 ml

Gdy wiatr smaga twarz, zwykły krem to za mało. Ukręciłem to bogate smarowidło na bazie masła shea i niezwykłej „smoczej krwi”, by dać Twojej skórze prawdziwe ukojenie. Jest gęsty, treściwy i wypakowany witaminami (C, E, Q10). Działa jak ciepły szalik dla cery – chroni, regeneruje i nie pozwala zimnu szczypać w policzki.

Share:

Jesienny krem – bogactwo natury dla wymagającej skóry

Gdy poranki stają się chłodniejsze, a powietrze coraz ostrzejsze, nasza skóra jako pierwsza daje znać, że potrzebuje zmiany pielęgnacji. Zamiast więc stosować lekkie emulsje, warto sięgnąć po coś, co realnie otuli i zabezpieczy naszą skórę. Mój Jesienny krem to odpowiedź na te potrzeby – jest to bogata, gęsta mieszanka maseł i olejów, którą stworzyłam z myślą o cerze wymagającej ukojenia, regeneracji. I przede wszystkim solidnej porcji odżywienia.

Masz przed sobą ręcznie kręconą miksturę, w której nie znajdziesz sztucznych zapachów ani zbędnych wypełniaczy. Tylko czyste dobro. Każdy z zastosowanych składników ma realny, dobroczynny wpływ na skórę Twojej twarzy.


Co kryje w sobie ten słoiczek? Składniki aktywne

Sekret skuteczności tego kremu tkwi w doborze składników. Każdy z nich ma tutaj swoje zadanie – od ochrony przed wiatrem, przez głębokie nawilżenie, aż po walkę z procesami starzenia. Oto co znajdziesz w środku:

  • Masło shea: baza i fundament. Intensywnie odżywia i tworzy na skórze naturalną tarczę ochronną, która nie pozwala uciekać wilgoci, a jednocześnie chroni przed smagającym wiatrem.

  • Olej z dzikiej róży: prawdziwa bomba witamin C i E. Działa jak naturalny rozświetlacz – ujędrnia, wygładza i przywraca zmęczonej skórze zdrowy blask.

  • Smocza krew (Sangre de Drago): niezwykła żywica, która działa jak „opatrunek” w kremie. Łagodzi podrażnienia, silnie wspiera regenerację naskórka i zmniejsza zaczerwienienia wywołane zimnem.

  • Olej z wiesiołka: ratunek dla skóry przesuszonej. Koi, zmiękcza i wyraźnie poprawia elastyczność.

  • Śledziennica: mniej znana, a potężna roślina! Działa przeciwzapalnie i regenerująco, przynosząc ulgę skórze, która „piecze” od mrozu.

  • Kwas hialuronowy i Witamina E: duet do zadań specjalnych – głęboko nawilża (kwas) i działa antyoksydacyjnie (witamina), stabilizując przy tym całą miksturę.

  • Koenzym Q10: strażnik młodości. Poprawia jędrność i opóźnia procesy starzenia, dodając skórze energii.


Dla kogo i jak stosować Jesienny krem?

Ten krem to idealny wybór dla Ciebie, zwłaszcza jeśli czujesz, że Twoja skóra „pije” każdy kosmetyk, a mimo to wciąż pozostaje sucha, ściągnięta lub podrażniona po spacerze.

Jak więc go używać, by zadziałał najlepiej? Po prostu niewielką ilość kremu nanieś na oczyszczoną, a co istotne – lekko wilgotną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Następnie wmasuj go delikatnie, czule, dając mu chwilę na wchłonięcie.

Możesz stosować go dwojako:

  • Rano: głównie jako ochronę przed wyjściem z domu.
  • Wieczorem: jako regenerujący kompres po całym dniu.

Co wyróżnia ten krem?

✔ 100% naturalnych składników
✔ Bez sztucznych konserwantów i zapachów
✔ Wegański
✔ Ręcznie robiony z troską i miłością do natury


Ważne wskazówki i przechowywanie

Mój krem jest produktem w 100% naturalnym, pozbawionym agresywnych konserwantów, dlatego najlepiej czuje się w chłodzie.

  • W lodówce: zachowa świeżość do 6 miesięcy.

  • W temperaturze pokojowej, ale z dala od kaloryfera!: do 4 miesięcy.

Trzymanie go w niskiej temperaturze ma dodatkowy plus – chłodny krem jeszcze lepiej kojąco działa na podrażnioną cerę i zmniejsza poranne opuchlizny!


W duecie jest lepiej!

Kompleksowa pielęgnacja to klucz do sukcesu. Jeśli pokochałaś Krem Jesienny, koniecznie sprawdź również też te produkty:


Podaruj swojej skórze ciepło i regenerację, na jakie zasługuje – dodaj Jesienny krem do koszyka i zapomnij o uczuciu ściągnięcia!