Mój różany sposób na ukojenie – od serca i z natury
Nie wierzę w obietnice z reklam, wierzę w to, co widzę i czuję swoimi zmysłami. Ten krem powstał z mojej osobistej potrzeby walki z przesuszeniem i naczynkową cerą. Nie jest produktem z taśmy, ale owocem moich spacerów i uważności na to, co daje ziemia. Śledziennica to moje wielkie odkrycie – to wiosenne zioło ma niesamowitą moc naprawczą. Zamknęłam ją w lekkiej formule, która nie obciąża twarzy, za to głęboko ją odżywia. Twoja skóra po prostu go pokocha, bo czuć w nim autentyczność i spokój moich rąk.
Co kryje w sobie ten słoiczek?
Sekretem skuteczności moich kremów jest jakość składników. Kluczowa jest tu śledziennica – to maleńkie, wiosenne zioło, które zbieram w wilgotnych lasach, gdy tylko ziemia budzi się do życia. To właśnie ta pierwsza, wiosenna energia sprawia, że skóra tak niesamowicie się regeneruje. W środku znajdziesz:
- Śledziennica: moje ulubione wiosenne znalezisko. Działa silnie przeciwzapalnie i nawilżająco, idealnie koi podrażnienia.
- Hydrolat i olejek różany: to one odpowiadają za wyrównanie kolorytu i to delikatne napięcie skóry, które tak lubimy.
- Smocza krew i kwas hialuronowy: ten duet dba o jędrność i nawilżenie, o którym Twoja skóra marzy przez cały dzień.
- Olej z wiesiołka i pestek malin: prawdziwa bomba witaminowa, która pilnuje, by skóra była elastyczna i chroniona przed przebarwieniami.
- Masło shea i Koenzym Q10: moja tarcza przeciw starzeniu – poprawiają strukturę skóry.
- Witamina E: witamina młodości, która naturalnie dba o trwałość kremu.
Jak go używać, by poczuć różnicę?
Krem przygotowałam z myślą o cerze naczynkowej, suchej i dojrzałej. Jest tak delikatny, że polubi go nawet bardzo wrażliwa skóra. Nakładaj go rano i wieczorem na oczyszczoną twarz.
Mój mały trik: przemyj twarz tonikiem różanym i nałóż krem, gdy skóra jest jeszcze wilgotna. Zobaczysz, jak błyskawicznie „wypije” wszystkie cenne składniki!
Ważne wskazówki i przechowywanie
Mój krem jest produktem w 100% naturalnym, pozbawionym agresywnych konserwantów, dlatego najlepiej czuje się w chłodzie.
- W lodówce: zachowa świeżość do 6 miesięcy.
- W temperaturze pokojowej, ale z dala od kaloryfera!: do 4 miesięcy.
W duecie jest lepiej!
Kompleksowa pielęgnacja to klucz do sukcesu. Jeśli pokochałaś krem różany ze śledziennicą, koniecznie sprawdź również też te produkty:
- Tonik do cery naczynkowej. Ten produkt skutecznie wzmacnia naczynka, które – jak wiadomo – nie lubią jesiennego wiatru i nagłych zmian temperatur. Stanowi on idealną bazę, która ukoi Twoje zaczerwienienia bezpośrednio pod ochronną warstwą kremu.
- Tonik różany. Spryskaj nim twarz tuż przed nałożeniem kremu. Dzięki temu skóra znacznie szybciej „wypije” odżywcze oleje, a Ty unikniesz niechcianej tłustej warstwy. Dodatkowo otulisz się pięknym, kojącym zapachem płatków róży.
Chętnie przygotuję słoiczek tego kremu specjalnie dla Ciebie. Dodaj go do koszyka i pozwól, by moja śledziennica zaopiekowała się Twoją cerą.

