Blog

baner www (40)

Śledziennica skrętolistna

Śledziennica skrętolistna (Herba Chrysosplenii)

 – właściwości, zastosowanie i domowe przepisy

Wiosna w moich ukochanych Beskidach to czas cudów. Gdy tylko ziemia nieco odpuści, ruszam na spacery, by wypatrywać zielonych skarbów. Jednym z nich jest śledziennica skrętolistna – roślina tak niepozorna (ma zaledwie 5-10 cm!), że łatwo ją przeoczyć, a jednocześnie tak potężna, że zasługuje na honorowe miejsce w domowej apteczce i kosmetyczce.

W Polsce spotkacie też jej siostrę – śledziennicę naprzeciwlistną. Obie mają bardzo podobne właściwości lecznicze i kosmetyczne, więc jeśli znajdziecie którąkolwiek z nich w zacienionym wąwozie czy nad strumieniem, koniecznie się z nią zaprzyjaźnijcie.

śledziennica uwielbia takie zacienione wąwozy

Gdzie szukać śledziennicy i jak ją zbierać?

Śledziennica skrętolistna uwielbia wilgoć i cień. Szukajcie jej w lasach, na torfowiskach i w wilgotnych zaroślach od marca do maja. Surowcem jest kwitnące ziele, które możecie:

  • używać na świeżo (do soków, maceratów i nalewek),
  • suszyć w cieniu lub w piekarniku (do 50°C).

W kilka lat temu zakochałam się w niej podczas spaceru w Hażlachu, a niedawno odkryłam własną „plantację” w pobliskim lesie. Od wczesnej wiosny piję napar ze świeżego ziela. Czuję, jak powoli budzę się z zimowego snu!


Ziele śledziennicy w praktycznej fitoterapii

Nazwa śledziennicy nie wzięła się znikąd – dawne zielarki wiedziały, że świetnie pomaga przy problemach z trawieniem i gdy śledziona potrzebuje wsparcia. Dzisiejsza nauka potwierdza to z całą mocą. Mówi się o niej, że działa hepatoprotekcyjnie (czyli po prostu chroni naszą wątrobę jak tarcza) oraz żółciopędnie (pomaga w lepszym przepływie żółci, co ułatwia trawienie).

To ziele to prawdziwy skarb, bo zawiera unikalne chrysosplenozydy. To bardzo rzadkie związki, których nazwa pochodzi od łacińskiej nazwy śledziennicy. Wraz z naturalnymi kwasami roślinnymi sprawiają one, że roślina działa na wielu polach.

śledziennica skrętolistna - leczenie atopowego zapalenia skóry, łuszczycy, trądziku różowatego
śledziennica skrętolistna wspomaga leczenie atopowego zapalenia skóry, łuszczycy, trądziku różowatego
  • Budzi odporność (Immunomodulacja): Śledziennica „rozmawia” z naszym układem odpornościowym. Pobudza do działania limfocyty (to tacy nasi mali, wewnętrzni żołnierze), którzy pomagają nam szybciej wygrywać z wirusami.
  • Wielkie sprzątanie (Detoksykacja i drenaż): Roślina pomaga organizmowi pozbyć się toksyn i nadmiaru wody (działa moczopędnie). Jest też wybawieniem przy obrzękach – pomaga „odetkać” układ limfatyczny i oczyścić węzły chłonne.
  • Zbawienie dla cery naczynkowej i problematycznej: To tutaj śledziennica pokazuje swoją największą magię. Zawarta w niej kwercetyna działa podobnie do rutyny – uszczelnia naczynia krwionośne i sprawia, że są mniej przepuszczalne. Dzięki temu skóra mniej się czerwieni, a „pajączki” stają się mniej widoczne. Dodatkowo działa przeciwalergicznie i antybakteryjnie, co jest kluczowe przy trądziku różowatym, łuszczycy czy AZS.
  • Ukojenie stanów zapalnych i hormonów: Dzięki działaniu podobnemu do naturalnych estrogenów (żeńskich hormonów), pomaga łagodzić problemy skórne, które często pojawiają się u nas przy zawirowaniach hormonalnych czy metabolicznych.
  • Ochrona komórek: Chrysosplenozydy mają udowodnione działanie antywirusowe i pomagają chronić komórki przed zmianami nowotworowymi.
  • Ochrona naczyń i wsparcie w trudnych chorobach: Chrysosplenozydy mają udowodnione działanie antywirusowe i pomagają chronić komórki przed nowotworami. Dodatkowo zawarta w niej kwercetyna uszczelnia naczynia krwionośne, dzięki czemu skóra mniej się czerwieni, a naczynka rzadziej pękają.

Kiedy warto wprowadzić śledziennicę skrętolistną do swojej apteczki?

Wskazania są bardzo szerokie: od chorób śledziony i wątroby (stany zapalne, kamica żółciowa), przez zakażenia układu moczowego, aż po niedokrwistość i uporczywe problemy skórne o podłożu hormonalnym. To zioło, które pracuje na poziomie komórkowym, by przywrócić organizmowi jego naturalną wydolność.

Przepisy na domowe mikstury ze śledziennicy

Napar ze śledziennicy (według dr. Różańskiego)

Idealny przy stanach zapalnych układu moczowego i dla poprawy trawienia.

  • Jak przygotować: 1-2 łyżki suszu (lub 4 łyżki świeżego ziela) zalej szklanką wrzątku. Odstaw na 30 minut i przecedź.
  • Dawkowanie: Pij 2 razy dziennie po szklance przez miesiąc. Przy zapaleniu pęcherza – co 6 godzin przez tydzień.

Nalewka na wzmocnienie organizmu

Śledziennica w alkoholu świetnie działa przeciwzapalnie.

  • Jak przygotować: Ziele zalej alkoholem 40-60% lub czerwonym winem wytrawnym (proporcja 1:5). Maceruj 2 tygodnie.
  • Dawkowanie: Nalewka na wódce – 5-10 ml dwa razy dziennie. Nalewka na winie – mały kieliszek dziennie.

Śledziennica na cerę naczynkową i trądzik różowaty

To tutaj śledziennica pokazuje swoją prawdziwą magię! Dzięki zawartości kwercetyny działa podobnie do rutyny – uszczelnia naczynka i działa przeciwalergicznie. Jest niezastąpiona przy trądziku różowatym, łuszczycy i AZS.

Maseczka olejowa – ukojenie i regeneracja

Ta wersja jest idealna, gdy czujesz, że Twoja skóra jest sucha, ściągnięta i potrzebuje głębokiego odżywienia.

  • Składniki: Rozdrobnione ziele śledziennicy (świeże lub suszone) oraz olej lniany (lub tran).
  • Przygotowanie: Wymieszaj składniki do uzyskania gęstej papki.
  • Działanie: Nakładaj na oczyszczoną twarz. Maseczka cudownie koi stany zapalne przy trądziku różowatym i łuszczycy.

Maseczka z glinką – oczyszczenie i wzmocnienie naczynek

Wybierz ją, jeśli borykasz się z cerą łojotokową, rozszerzonymi porami lub gdy naczynka stają się bardziej widoczne.

  • Składniki: Świeże ziele śledziennicy, glinka (np. biała dla wrażliwców lub czerwona dla cery naczynkowej), odrobina hydrolatu lub wody.
  • Przygotowanie: Ziele utrzyj w moździerzu, wymieszaj z glinką i płynem, aż powstanie jednolita masa.
  • Działanie: Pomaga domknąć pory, wycisza wypryski i liszaje, a dzięki kwercetynie wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych.

Moje naturalne kremy ze śledziennicą

Jeśli nie masz czasu na „kręcenie” maseczek w kuchni, przygotowałam dla Ciebie gotowe rozwiązania, w których zamknęłam to, co najlepsze w śledziennicy:

A jeżeli czujesz, że chcesz pójść o krok dalej i samodzielnie tworzyć naturalne skarby dla swojej skóry, przygotowałam dla Ciebie coś wyjątkowego. W moim e-booku „Domowe kosmetyki – piękna skóra w zasięgu Twojej ręki” znajdziesz mnóstwo prostych i sprawdzonych przepisów, które krok po kroku wprowadzą Cię w świat domowej pielęgnacji. Bo przecież najpiękniejsze jest to, co robimy z sercem i z tego, co daje nam natura!


Ciekawa jestem, czy spotkaliście już śledziennicę na swoich spacerach? A może macie swoje ulubione wiosenne zioła, które pomagają Wam wrócić do formy? Dajcie znać w komentarzach!

Buziaki i do poczytania!

Zostaw swój komentarz